Wyświetl pojedynczy post
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#590
Stary 29.03.2010, 19:18
Jeśli mogę zapytać

Czy po meczu w Polkowicach był jakiś mecz, który pokazał, że którykolwiek kibic Wisły Kraków odwrócił się od tej drużyny? Bo chyba obecność na meczu u siebie i na wyjeździe, uczestnictwo w dopingu są tymi podstawowymi elementami, które świadczą czy jest się z drużyną na dobre i złe, a nie to czy ktoś zrobił na złość spuszczając powietrze z opon.

Czas pokaże kto przy tej drużynie był, jest i będzie.

Ja osobiście byłem w Polkowicach i tam koszykarki uznały nie tylko mnie za powietrze bo nawet nie raczyły się obrócić w naszą stronę.

Skoro koszykarki tak radośnie potrafiły razem z nami fetować FF to i w przypadku przegranej wypadałoby by zauważyć tych kibiców!!! Mylę się?!
?

Ktoś pamięta który to rok...





czy wtedy ktoś się odwrócił od drużyny czy może zupełnie coś innego?

Pytania nie kierują do osób jak Greebo Ann Algaja bartolino którzy są od x-lat związanych z koszykarską Wisłą

a Pan redaktor piszący o Wiśle należy do jakże ciekawej grupy
Ostatnio edytowane przez PvD : 29.03.2010 o godz. 19:27.
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując