OSFP napisał(a):

@Grzesiek7 - A kto powiedział że na meczach z Rybnikiem nic nie będzie wywieszone? Tylko że taką akcję robiono już rok temu, po meczach z Lotosem, dało to coś ?
..
|
Mozę i dała, ale o to trzeba popytać kibiców w Słowacji lub w Czechach bo tam grają obecnie te panie które rok temu przeszły obok gry w meczach w Gdyni. Kto wie, może teraz w swoich nowych klubach zasuwają jak młode boginie? Chyba tak, bo na R22 jedna z nich była przyjęta owacyjnie.
Z tamtego składu z zawodniczek cos znaczących w grze zostały praktyce Ewka, Aga Majewska i Marta.. do nich (a zwłaszcza do tej ostatniej która wtedy grała praktycznie sama by Wisła zachowała choć trochę twarzy, a teraz grała 1 mecz po kontuzji) i wtedy i teraz trudno mieć jakieś większe pretensje do zaangażowanie..
Zresztą.. możesz mi wierzyć albo nie ale te mecze ciut się różniły. Wtedy nawet nie próbowaliśmy podjąć walki, dostając baty a a u części pan uśmiech nie znikął z twarzy przez caly mecz.. i nie był to w tamtym sezonie. W Polkowicach w tym roku w mojej cholernie indywidualnej opinii, było jednak inaczej. Walczyliśmy, choć faktem ejst ze nie wzbiliśmy sie na taki poziom ambicji jak w meczach euroligowych. My graliśmy jak wtedy Brno, Polkwoice jak my. Taka różnica. Ale o olewaniu gry mowy nie ma.
Żeby było śmieszniej.. z tego co się orientuje jesteśmy jedynym zespołem z z czołówki który w absolutnie każdym meczu w każdych rozgrywkach grał o zwycięstwo. Zawodniczki nie odpuściły PP jak np Gorzów (tamte z ciekawego powodu.. byłbys zachwycony gdyby tak zrobiła Wisła) mimo że miały piękne alibi w postaci zmęczenia po meczu z Brnem, walczyły do końca w Gorzowie, mimo że to był mecz tylko o prestiż, nie dawały dupy w meczach z zespołami broniącymi sie przed spadkiem tak jak to zrobił Polkowice z Lesznem, zrezygnowały z pucharu by skupić się na lidze jak Toruń czy Gdynia. Te emcze (PP w Gdyni, Gorzów, Lider) był 2 tyg temu .. wtedy nasze miały niby ambicje (byly za nia wychwalane, także ogólnopolskim forum) a teraz nagle ona znikła? Jest w tym jakaś logika?
oczywiście nie wszystko było idealne, bo gdyby było to bysmy byli teraz w półfinałach i za to mam zal do pań (zwłaszcza do jednej) . Ale porównywanie ich zaangażowania do tego sprzed roku jest nie na miejscu.
To pisałem ja trener Jarząbek. Jedna z 6 osób które były i na 2 meczach w Gdyni rok temu, i an dwóch meczach w Polkowicach w tym. (zeby było jasne pisze tylko w imieniu własnym, a nie pozostałej piątki)
aaa.. GW nie czytuje
