|
Zmieniając temat "akcji na parkingu", która mnie kompletnie nie dziwi (natomiast dziwi mnie to do jakiej rangi ona urosła - dziewczyny pewnie wróciły taksami do domów, a niektórzy tu rozpaczają jakby ktoś im co najmniej zamordował ich ulubione zwierzątko domowe), kilka słów ode mnie.
Co by nie mówić nasze zawodniczki dały pokaz ogromnego olewactwa i gwiazdorstwa (w negatywnym tego słowa znaczeniu) nie tylko w tych ostatnich meczach z Polkowicami, ale praktycznie w większości meczów ligowych w sezonie, grając bardzo często na "pół gwizdka".
Powiedzmy sobie szczerze - przegraliśmy z dużo słabszą drużyną i nie był to jakiś niesamowity pech, który może zdarzyć się każdemu, ale kolejny już mecz który jest efektem wspomnianych wyżej czynników.
Ja rozumiem, że płeć piękną obowiązuje taryfa ulgowa, lecz nie możemy zapomnieć, że zawodniczki ubierają koszulki z Białą Gwiazdą na piersi, a także otrzymują z tego powodu nie małe wynagrodzenie, co de facto obliguje je do wykonywania rzetelnie swoich obowiązków - a to niestety nie zawsze da się zaobserwować!
Wspaniała postawa w Eurolidze nie może przysłaniać takich elementarnych rzeczy!
Nie wiem czy dla niektórych tutaj wpisujących się słowa Henryka Reymana odnoszą się tylko do piłkarzy?
|