|
gdyby Brożek odstawał idealne podania na nogę tak by otwierały drogę do sam na sam z bramkarzem to przy kilku takich podaniach któreś by Brożek wykorzystał.
No ale chyba jeszcze ciągle więcej od niego wymagamy, nie?
Źle się ustawiał, mało widział. I ten jego charakterystyczny brak ochoty by się łaskawie ruszyć ( nie mówię tu o obronie strzału Marcelo a o ataku)
|