Lechista69 napisał(a):

|
Lobo przy Kasperczaku calkiem inaczej wyglada niz przy Skorzy, cos zaczyna grac...
|
Co do Łobodzińskiego to wydaje mi się, że poczuł szansę i stara się to wykorzystywać (chwała mu za to). Kirm tak na prawdę w Wiśle nie porywał po za paroma meczami i jeżeli nic nie zmieni to ławka dla niego. U Skorży jednak był pewniakim i grał cały czas, teraz musi wziąć się ostro do roboty. Podobny los może spotkać Alvareza, bo Burliga już puka do pierwszej "11".
