westersyl napisał(a):

|
Moim zdaniem to nie wina Pawła że gra tak jak gra, to wina spaniałego rozgrywania piłki od tyłu które kończy się po trzech, czterech podaniach.
|
Ale winą Pawła na pewno jest to, że stoi na boisku, nie walczy wogóle o piłkę w odróżnieniu od Małeckiego, któremu zaangażowania odmówić nie można. Instynkt snajperski też stracił co było widać w meczach przeciwko Lechii, gdy miał pare okazji, ale albo podawał, albo zwyczajnie je marnował.