|
A ja tam widzę poprawę. Są przynajmniej strzały i fizycznie Wisła nie odstaje. Były momenty że pykaliśmy sobie na ich połowie. Były też, że oni pykali na naszej ale zdecydowanie mniej niż kiedyś. Gdyby Paweł Brożek jeszcze był w formie to byśmy taki mecz wygrali z 6:1
|