|
Moje refleksje:
1. Piłkarze zareagowali pozytywnie, oprócz pierwszego gola dla Polonii przy którym nikogo nie było na drugim słupku.
2. Dość mam machania łapami i pyskowania po nieudanych zagraniach i wyładowywania frustracji na kolegach przez nasze pseudogwiazdeczki, zwłaszcza Małeckiego i Brożków, to nie jest nakręcanie się, to jest wprowadzanie nerwówki i kwasów do zespołu. Czas z tym skończyć.
3. Wisła za drugiego Kasperczaka (obecna) jest drużyną mocniejszą niż za pierwszego. Może wyjściowa jedenastka jest słabsza od tamtej z Szymkowiakiem, Żurawskim, Frankowskim, Kosowskim i Uche (potem Zieńczuka i Gorawskiego) ale teraz mamy szerszą kadrę bardziej wyrównanych skład i bardziej uniwersalnych graczy.
God save the Queen
Long live the Queen
|