|
Mały ma jedną podstawową wadę: nie potrafi zagrać klepy tylko przyjmuje, kiwa się ze sobą i traci. A poza tym jakby podniósł głowę znad murawy to może by więcej widział?
A co do Pa. Brożka, to szkoda chłopa bo widać że chce ale chyba nie wie co ma robić, tak jakby się zagubił w swojej roli, od 35 minuty zaczął wracać na środek boiska...
|