A więc prawdopodnie w drugiej turze zmierzą się dwaj podobni kandydaci jak ktoś niedawno skomentował - Kaczyński i Komorowski.W sumie może coś w tym prawdy jest.Komorowski to taki quasi Lech Kaczyński z tym że bardziej umiarkowany,spolegliwy wobec salonu "europejski" i nie rusofobiczny w przeciwieństwie do obecnego prezydenta.A zresztą wiadomo że w razie wygranej i tak pewnie będzie wiernym żołnierzem Tuska w pałacu prezydenckim
