Mareq napisał(a):

Uważam tak samo.
A już na pewno od martwienia się o to nie jest inna partia polityczna. Mówimy o sferze wewnątrz-stowarzyszeniowej a nie publicznej.
Zresztą wiadomo , że główną tego przyczyną są członkowie zapisani lecz ,,nieaktywni'' i nie ma się co oszukiwać , jest to przypadłość każdego większego stowarzyszenia w Polsce a już na pewno partii politycznych . Podejrzewam , że w strukturach PiS , SLD czy PSL jest także spora liczba ,,martwych dusz''.
|
Trudno oczekiwać aby PiS nie zareagował na tak kiepską frekwencję tegoż zamysłu politycznego dzięki któremu PO udało się zagospodarować na długi okres czasu debatę publiczną w Polsce. Platforma sama spowodowała, iż ten wewnętrzny wybór stał się "sprawą ogólnopolską". Wynik jest naprawdę tragiczny co drugi członek PO nie głosował i raczej nie zgodzę się, że podobna frekwencja miałaby miejsce w przypadku takiego przedsięwzięcia w pozostałych partiach. Choć oczywiście są to tylko nasze dywagacje, których nie jesteśmy w stanie w sposób wiarygodny sprawdzić.
Sądzę, że jest to raczej wynik przytulania się do władzy, do obozu zwycięskiego ludzi przypadkowych z jednej strony, a z drugiej brak jakiejś określonej idei ze strony PO gdzie obok siebie są osoby pokroju Gowina czy Palikota. Być może po prostu 53% członków Platformy nie odnalazło ani w Komorowskim, ani w Sikorskim swojego faworyta, kandydata którego mogłoby poprzeć. A to już może być dla PO większym problemem niż krytyka frekwencji ze strony opozycji.