|
Iwański zapieprzał na 100% , zresztą cała drużyna zapieprzała.
Wniosek taki ,że jak się chce to można.
Problem tylko w tym ,że gwiazdorzy musieli dostać mocnego kopa w dupę ,żeby zacząć walczyć.
U nas po wpadce z Levadią determinacja też była ogromna ale starczyła tylko na 3-4 mecze.
A walka musi być w każdym spotkaniu.
|