Wizard napisał(a):

|
Szkoda, że II połowa wyglądała tak jak wyglądała, jednak Dawidowski ciągnie tą drużynę. Szkoda straconych 3 pkt, bo z 2-0 na 2-3 to grzech.
|
Dokładnie. Różnica między I a II połową to był Dawidowski. Astiz kompletnie nie potrafił sobie z nim poradzić. To przytrzymywanie piłki i zastawianie się - palce lizać. Szkoda, że Dawidowi się głowa zagrzała i trzeba go było zdjąć.