No i wykrakałem. Co prawda nie bramka, ale Pączek zaliczył asystę
Ta liga to jeden wielki cyrk, a Pączek jest jednym z głównych klaunów.
Teraz będzie pianie z zachwytu nad grą Legionistów, mimo że wyrównanie zasługują głównie Kapsie. Nam takich prezentów nie robił, gdyby nie to dalej gralibyśmy w PP.