|
Tak wolfy, powoli zaczynam się skłaniać ku temu że możesz mieć niestety rację.
Sytuacja na Legii sięgnęła dna, piłkarze robią wiochę a klub nie reaguje. Pączka nie ukarano za wała, za chwilę strzeli przypadkową bramkę i jeszcze będą gotowi zrobić z niego bohatera.
Powiem szczerze, gdybym był kibicem Legii - to po takim chamskim wywiadzie, w którym to piłkarskie zero śmie obrażać Kowalczyka - miałbym ochotę strzelić mu w mordę. I poprawić z byka. Na szczęście nie jestem, więc mogę tylko napisać Legionistom: wyrazy współczucia.
Faktycznie coś w tym jest co piszesz. Konstruowanie drużyny na Łazienkowskiej zaczyna powoli pachnieć serialem Detektywi. Zawodnicy Legii zamiast być profesjonalistami, zaczynają przypominać tych naturszczyków którzy tam "grają".
PS. A Kowal pięknie napisał o Pawełku. Rzeczywiście gdyby sobie tego palca od fucka wsadził w d., nie byłoby większej różnicy podczas meczu...
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|