No nie da się tego tematu zakończyć
funkykoval napisał(a):

K.....a gościu ogarnij się - chyba, że nazywasz sie Bogusław C. - wówczas, jest to zgodne z rzeczywistością. A Tobie życzę w pracy szefa, który jak raz coś spieprzysz, to przy każdej okazji będzie się na Tobie wyżywał wydzierająć się : "Ty skur.... jeb.... szmato pier.... wypier... itd" NIeważne, że akurat w tym przypadku s.......ił to ktoś inny. W meczu pucharowym Pawełek nie zawalił żadnej z puszczonych bramek, więc wydzieranie sie na niego za błędy z innych meczów - to właśnie taki działanie.
A kibice którym zależy na dobru klubu - dzisiaj Pawełek jest piłkarzem Wisły, i jeżeli oczywistym jest że zasługuje na krytykę, to wyzywanie piłkarza Wisły z trybun jest chyba działaniem przeciwko swojemu ponoć ukochanemu klubowi, nieprawdaż ?
|
Cytat:
|
K.....a gościu ogarnij się - chyba, że nazywasz sie Bogusław C. - wówczas, jest to zgodne z rzeczywistością. A Tobie życzę w pracy szefa, który jak raz coś spieprzysz, to przy każdej okazji będzie się na Tobie wyżywał wydzierająć się : "Ty skur.... jeb.... szmato pier.... wypier... itd"
|
Co ma piernik do wiatraka ?
Cytat:
|
W meczu pucharowym Pawełek nie zawalił żadnej z puszczonych bramek, więc wydzieranie sie na niego za błędy z innych meczów - to właśnie taki działanie.
|
Nie wiem czy widziałeś ten mecz. Bramkę na 3:1 zobacz.
Cytat:
A kibice którym zależy na dobru klubu - dzisiaj Pawełek jest piłkarzem Wisły, i jeżeli oczywistym jest że zasługuje na krytykę, to wyzywanie piłkarza Wisły z trybun jest chyba działaniem przeciwko swojemu ponoć ukochanemu klubowi, nieprawdaż
|
Poczytaj dokładnie wszystkie wcześniejsze posty na ten temat bo mam wrażenie że chciałeś się odezwać tak po prostu żeby tylko się odezwać.
Wyzwiska nie są na miejscu, owszem. Pawełek nie wytrzymał ciśnienia a powinien mieć na to wyjebane i zlać to po całości i skupić się na grze bo po to tam w tej bramce stoi.
universe napisał(a):
Ludzie, Tomo miedzy innymi,... to znaczy, ze Ty za wieksze pieniadze pozwolilbys bez slowa deptac swoja godnosc osobista Jesli tak, no to ja w tym momencie przestaje sie oburzac, ze obrazasz zawodnika mojego klubu a zaczynam wspolczuc.. - jakie Ty wartosci wyniosles z domu rodzinnego
|
Ale zrozum, że taka jest specyfika jego pracy że niestety na trybuny przychodzą różni ludzie a on nie powinien dać się sprowokować. Żeby nie było, ja nie bronię w żaden sposób tych ludzi którzy wyzywali go z trybuny. Mnie chodzi o samo jego zachowanie musi być odporny na to.
Kojarze kiedyś wybryk takiego piłkarza jak Mario Basler, grał wtedy w Bayernie albo Werderze Brema. Kopnął swojego podawacza piłek bo ten coś do niego krzyknął czy za wolno piłkę do rzutu rożnego podał, nie pamiętam dokładnie bo dawno to było. Co z nim zrobili ? drakońska kara finansowa i kop w dupę z klubu w najbliższym okienku transferowym.
Jutro mecz w Bytomiu więc życzę Mariuszowi żeby się podniósł i zagrał na 110% swoich możliwości.