Saga
Jana Guillou "Krzyżowcy"
Są tacy, którzy twierdzą, że jedna z najbardziej poczytnych historii, po trylogii "Millenium". Już po tytule widać, że z Larrsonem nie ma tym razem żadnych wspólnych punktów i z pewnością nie jest to kryminał.
Tym razem mamy okazję posmakować długiego, historyczno-fikcyjnego opowiadania, o początkach Szwecji, wyprawach krzyżowych do Ziemi Świętej oraz o utracie Jerozolimy.
Saga składa się z trzech tomów, napisanych bardzo lekkim i przystępnym językiem. Z pewnością nie można ich nazwać podręcznikami do nauki historii. Więcej mają bowiem wspólnego z bajkami i legendami, chociażby takimi, jak te o naszym Krakowie. Historia dosyć podobna do tej, jaką widzieliśmy w filmie "Królestwo niebieskie". Pojawia się też w rozgrywce głównych bohaterów kilka postaci, które można było zobaczyć w tamtym filmie. Okazuje się jednak, że nie są już one tak prawowite, jak w tamtej produkcji.

Dla bardziej leniwych, pozostaje również film nakręcony na podstawie książek. Do kin wszedł kilka miesięcy temu, pt. "Templariusze - miłość i krew". Zapowiadany, jako najdroższa europejska produkcja ostatnich lat. Tradycyjnie jednak przed filmem, polecam lekturę

Nie wszystko da się przedstawić na ekranie
Zwiastun filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=kRiOlsTGy5E