...:::Tomo:::... napisał(a):

Kolego sympatyczny, nie wiem czy kojarzysz z jakimi pomyjami wylewanymi na siebie spotkał się Szczęsny przychodząc do nas. Ktoś już chyba o tym wspomniał. Facet zacisnął zęby i pokazał klasę, wybraniając nam mecz w Szczecinie gdzie było 0-0 a bodajże Franek wtedy nie strzelił karnego. Ja ten mecz zapamiętałem z jego kariery u nas i za to co zrobił będę go szanował.
A Mario nie mógł się spodziewać że będzie skrytykowany za wpadki ? w Odrze go głaskali tu jest Wisła i oczekiwania są inne. Mówię tu o krytyce a nie o wyzywaniu zawodnika.
Jak dla mnie może szlajać się po burdelach, chlać na umór i wielbić szatana. Poza boiskiem jego życie mnie nie obchodzi bo to jest jego sprawa. Wkładając koszulkę Wisły ma być najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji w kraju bo ten klub i jego historia do tego zobowiązuje.
Klasa ? ano po prostu pokazałby ją zlewając po całości paru buraków i koncentrując się na grze.
Nie mam żadnego prawa do lżenia go to i nie lżę bo nigdzie nie napisałem ani tym bardziej nie krzyknąłem że jest "chu***" czy "ku**ą".
|
No i tu masz rację. Pawełek zasługuje na krytykę, ławkę, a najlepiej na kopa z klubu - jest za słaby. Z każdym sezonem coraz słabszy. Ale nie zmienia to faktu, że nie wolno go gnoić.
I żeby nie było - ja go nie bronię. Ja piętnuję chamstwo.
P.S. A szczęsny za fucka w tamtych czasach miałby połamane nogi
