Wyświetl pojedynczy post
tomo
Senior Member
 
Od: 12.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5146
Stary 25.03.2010, 22:43
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
Przychodząc do Wisły, Pawełek dobrze wiedział na co się decyduje. Zobowiązał się do gry na najwyższym poziomie i zdawał sobie sprawę, że na żadną wpadkę nie przymkniemy oka. Nie mógł się jednak spodziewać, ani nie było o tym wspomniane w umowie, że za te wpadki zostanie zgnojony.
Pawełek nie biega po burdelach, klubach, monopolach. On chodzi do kościoła i sprowadza z boiska psy, gdy wbiegną na boisko. Facet pracuje, stara się.

Jaką klasę? Gdyby pochylił głowę, to byłby właśnie zwykłą szmatą, a nie mężczyzną.

Broni słabo, zgadzam się. Krytyka, owszem. Żarty, no pewnie. Ale wolno go lżyć. Kim ty jesteś? Jakie masz do tego prawo?

I umówmy się - nie płacisz mu żadnej pensji. Lżąc sympatycznego faceta, zawodnika swojego klubu, drugiego człowieka, dajesz świadectwo o samym sobie.
Kolego sympatyczny, nie wiem czy kojarzysz z jakimi pomyjami wylewanymi na siebie spotkał się Szczęsny przychodząc do nas. Ktoś już chyba o tym wspomniał. Facet zacisnął zęby i pokazał klasę, wybraniając nam mecz w Szczecinie gdzie było 0-0 a bodajże Franek wtedy nie strzelił karnego. Ja ten mecz zapamiętałem z jego kariery u nas i za to co zrobił będę go szanował.

A Mario nie mógł się spodziewać że będzie skrytykowany za wpadki ? w Odrze go głaskali tu jest Wisła i oczekiwania są inne. Mówię tu o krytyce a nie o wyzywaniu zawodnika.

Jak dla mnie może szlajać się po burdelach, chlać na umór i wielbić szatana. Poza boiskiem jego życie mnie nie obchodzi bo to jest jego sprawa. Wkładając koszulkę Wisły ma być najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji w kraju bo ten klub i jego historia do tego zobowiązuje.

Klasa ? ano po prostu pokazałby ją zlewając po całości paru buraków i koncentrując się na grze.

Nie mam żadnego prawa do lżenia go to i nie lżę bo nigdzie nie napisałem ani tym bardziej nie krzyknąłem że jest "chu***" czy "ku**ą".

Edit

koyoot

Ale on jest zawodowcem! zachował się jak mój kolega który na durnej buraczanej 5 lidze pod Chrzanowem pokazał faka do publiczności i wyleciał z czerwoną kartką ( o mało go za to nie zlinczowali). On musi być odporny na takie wyzwiska. Niestety poleciało to od naszych "kibiców" ale mimo wszystko nie powinien był się tak zachować. Zwłaszcza że to już drugi raz.
Ostatnio edytowane przez tomo : 25.03.2010 o godz. 22:47.
Odpowiedz cytując