wolfy napisał(a):

Buczenie?
Biedactwa, tak tylko buczeliście sobie jak pszczółki, a tu nagle wam Pawełek palec wystawił.
Ja myślę, że dzieciom znacznie bardziej mogłoby zaszkodzić wysłuchiwanie językowego szamba w wykonaniu niektórych szyderców oraz bierne współuczestnictwo w takim zbydlęceniu.
A czy ty rozumiesz, że niektórzy kibice mogą nie chcieć się utożsamiać z jakimiś bluzgającymi na naszych piłkarzy frustratami? Że jest nam - tak najzwyczajniej w Świecie - wstyd i nie uważamy Was za "swoich"? Czy muszę bronić jakiegoś buraka tylko dlatego, że kupił bilet i spędził większość meczu na przeszkadzaniu naszemu bramkarzowi? Dociera do Ciebie taka myśl?
|
Ooooo chwała Panu! Zachował się tu jeszcze ktoś o resztach zdrowego rozsądku i sensownie piszący!
Swoją droga to fascynuje mnie to, że dzięki niewątpliwej "przyjemności" oglądania tych ludzi z bliska widzę, że nie są to wcale zakompleksione 16 latki z gimnazjum, którym może i możnaby spróbowac wybaczyć, tylko ludzie w granicach 30-45lat, wyglądający na inteligentnych, wykształconych i ustawionych życiowo ... a tu taki klops. Pozory mylą.