Jaga jak najbardziej.
Ale ten pierwszy...hmm, Lechia to mimo wszystko nie ten kaliber co Legia. Z Warszawiakami trzeba uważać, bo nigdy nie wiadomo co im wyjdzie. Niby sie asekurujesz X, no ale ja bym nie brał tego meczu

Legia kiedyś się przełamie, wszak na papierze mają 2-3 skład w kraju.
Za podobny kurs poleciłbym w zamian Twente (z handicapem) w meczu ze Spartą Rotterdam. Powinni ich rozjechać.