Pojedyncze osoby, czy nawet grupki nie zrobią nic. Taka prawda, stąd znieczulica w tym temacie. Nikt nie bedzie się wychylał z upominaniem/zdjęciami tylko uda, że problemu nie widzi. Musi być reakcja wszystkich w okolicy!
Metoda jest moim zdaniem jedna - apele Gniazdowego! na kilku meczach, dosadne - że "ten kto leje, niszczy krzesełka itp na swoim stadionie jest zwyczajną kur*ą, której należy masowo wpier*olić". I tyle. Do części dotrze. To jedyna osoba, która może mieć jakiś wpływ na jednego z drugim "hoolsa". Dla wielu jest swoistym "guru", powinien za to częściej wykorzystywać ten potencjał, jakim jest jego poważanie wśród ludu
Teraz po prostu dla zbyt wielu osób jest to czymś "normalnym". Może nie pochwalają lania na sektorze, ale są w stanie zrozumieć/tolerować. Trzeba wzbudzić obrzydzenie do takich czynów.