Wyświetl pojedynczy post
Worcester
Senior Member
 
Od: 03.2007
Skąd: z trybun

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5073
Stary 25.03.2010, 08:48
Kwestię tego, że Pawełek jest pracownikiem klubu, a my jego żywicielami pominę, bo jest to jasne jak słońce. Takim samym banałem jest stwierdzenie, że nie ma prawa pokazywać takich gestów w stosunku do kibiców.
Nie obchodzi mnie to co jest przyczyną braku formy. Zrozumieć można wszystko, jednak nie takie zachowanie. Gościowi ewidentnie wystaje słoma z butów i od tego momentu patrzę na niego z politowaniem, bo szkoda mi takich ludzi. Nie popisuje się jako bramkarz. Nie nadrabia jako człowiek.
Proponuję Mariuszowi klasę A. W niedzielę byłem na meczu "a-klasowym" i to co tam zawodnicy wysłuchują od kibiców gości, jak i swojego klubu jest czymś nieporównywalnie gorszym. Jednak nikt nie wpadnie na pomysł, aby obrażać się, pokazywać "fucki". A dlaczego? A no dlatego, że chłopaki kochają to co robią i starają się zacisnąć zęby i w kolejnym zagraniu udowodnić swoją wartość. Ale nie nasz bramkarz. Jego majestat został urażony. Dziwi mnie takie zachowanie, bo przecież od dłuższego czasu jest pośmiewiskiem naszej buraczanej ligi, na co trzeba naprawdę ostro zapracować.
Jeśli ktoś nie potrafi poradzić sobie z presją, krytyką, stresem za kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, powinien zmienić zawód, ewentualnie pracodawcę. A tak mamy bramkarza, który nas katuje swoimi interwencjami, my go karmimy własną irytacją, a on nas częstuje "fuckami". Ktoś powinien zakończyć ten układ. Natychmiast.
Na koniec rzecz najważniejsza. Gdyby Mariusz był facetem na poziomie, nie zareagowałby tak. Można po meczu w wywiadzie wyrazić żal z takiego, a nie innego zachowania kibiców, ale do tego też trzeba mieć klasę. Natomiast Mariusz kolejny raz "uwewnętrznił" głęboko skrywaną prostotę i stało się...Facet nie pomyślał, że na trybunie może stać ktoś, kto pierwszy mecz na Wiśle zaliczył jak szanownego bramkarza jeszcze na świecie nie było, że znajduje się tam ktoś, kto jeździ za Wisłą po całej Polsce, poświecą czas, rodzinę, pracę, pieniądze. Mariusz wreszcie nie pomyślał o tym, że "fucka" pokazuje osobom, które nie oglądają błazenady w jego wykonaniu dla pieniędzy (dla których on zakłada koszulkę naszego klubu), lecz z miłości do klubu. Dlatego pokazując środkowy palec kibicom, Pawełek poczęstował "fuckiem" Wisłę. Nie ma dla takiego człowieka miejsca w tym klubie.
Jednak na niektórych można pluć, a oni i tak będą mówić, że to deszcz pada...
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański
Odpowiedz cytując