Kamil napisał(a):

nie ma to jak bracia po szalu,
poza tym co ci przeszkadza stanie na nich i chodzenie? żal 50gr na chusteczkę?
ps. nie mów mi tylko że sie psują
|
Zaproś mnie do domu, przebiegne ci w butach po kanapie(chodzenie po krzesełkach), obsikam szafkę(nie schodzenie z trybuny) i z buta potrakuje komputer(kopanie krzesełęk).
Wszytko można sprowadzić do absurdu. Np do 50gr.
PS. Tylko nie mów że się psują.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.