Tak mi się przypomniało...
----->>>> Klik
A komentarz do zachowania naszego "bramkarza" mam taki: kibic ma prawo krytykować, zawodnik nie ma prawa pokazać kibicowi fucka. No, chyba że kibicowi drużyny przeciwnej

Wiadomo, że i kibice czasem przesadzają z krytyką, bo pełno dookoła frustratów (szczególnie na forum), ale ten facet na boisku nie reprezentuje sobą po prostu NIC i to od dłuższego czasu. A średnia powyżej jednego babola na mecz chyba mówi sama za siebie. Inna sprawa, co dobrze zostało przez kogoś zauważone, on ma strasznie słabą psychikę. Chociażby mecz w Białymstoku - w ciągu minuty świetna interwencja i mega klops, który mógł się zakończyć stratą bramki. To nie jest normalne... Tak samo jak pokazywanie środkowego palca swoim kibicom. Mam nadzieję, że w następnym sezonie nie zobaczymy go w naszych barwach, bo moim zdaniem nie zasługuje na grę z Białą Gwiazdą na sercu.