tormenthor napisał(a):

|
Ja jestem kibicem, który uważa że to piłkarze powinni być zaszczyceni, że grają w tak wielkim klubie jak Wisła i dla tak wspaniałej publiki. Powinni być zaszczyceni podwójnie, gdyż niejednokrotnie na boisku ośmieszali się i kompromitującymi występami narażali klub na olbrzymie straty finansowe, a przecież do tej pory żaden kibic nie obił gęby niektórym pseudopiłkarzykom. Są przecież tacy kibice, którzy żyją Wisłą, czekają z niecierpliwością na każdy mecz, myślą o Wiśle przez 24 h na dobę, nie mogą znaleźć sobie miejsca po porażce. A takich porażek może być coraz więcej, jeśli w drużynie będą grali kopacze pokroju Pawełka - najgorszego, najbardziej antypatycznego bramkarza w historii Wisły.
|
To się nazywa egozentryzm.
Piłkarz też człowiek. A kopanie leżącego jest w stylu niektórych tu obecnych