|
Już przestańcie gadać głupoty że psioczenie na Pawełka to domena wyłącznie pikników. Stałem wczoraj na meczu po częśći z ludźmi z Lechii i z Wisły, stałymi wyjazdowiczami i każdy łapał się za głowę widząc to co odpierdzielał w bramce ten pseudo kopacz. A że widać było mysz która do niego leciała to każdy naśmiewał się że puści jakiegoś szczura ... no i sprawdziło się.
Każdego kto broni Pawełka zapytam o to czy się szanuje. Piłkarze odpierdzielają maniane od początku sezonu, nie chce im się nawet biegać, niektórzy jeżdżą tysiące kilometrów żeby dopingować Wisłę a dostają porcję kopaniny na odpierd.ol sie bez krzty zaangażowania a następnie jeden z tych kopaczy jest w stanie pokazać fucka w stronę trybun po raz kolejny. Na Wisłę chodzi się dla Wisły a nie dla tych kopaczy. To jest ich praca, morda w kubeł i niech zapierda.lają za ciężką kasę którą dostają.
Pawełek nie zasłużył niczym żeby ubierać koszulkę z Białą Gwiazdą, kto twierdzi inaczej niech przejrzy na oczy.
|