armani199 napisał(a):

|
Piłkarz to jest pracownik klubu a kibic to jest klient dla którego ten klub działa! I nie wolno przenigdy pracownikowi firmy odnosić się wulgarnie do klienta i pokazywać "fuck". A mnie jako klientowi wolno mówić głosno gorzkie uwagi jak mnie kelner źle obsługuje. Takie moje klienta prawo. A on ma byc cicho i słuchać bo to on jest dla mnie a nie ja dla niego. W calej cywilizowanej Europie juz dzisiaj Pawełek stałby na dywaniku w klubie i prawdopodobnie żegnano by sie z nim.
|
za przeproszeniem takie pieprzenie.Zacytuje coś z weszło.com co podsumowuje nie tylko zachowanie Pawełka
Cytat:
|
Kibicu, szanuj się. Ty płacisz, ty oczekujesz, ty wymagasz. Nie daj sobie wmówić, że to piłkarz jest twoim szefem. On jest jak rybka w akwarium - przestaniesz przychodzić, dosypywać jedzonko, to zdechnie. A że stworzonka bywają głupiutkie, to może o tym nie wiedzieć. Oby klubowi działacze w końcu tę zasadę sobie przyswoili.
|