lucekj napisał(a):

wytłumacze dlaczego
grając w Wiśle, przepraszam, będąc na płatnym urlopie, Tomaszek miał super kase i super warunki do rozrzutnego życia prywatnego, kontuzja stwarzała mu okazje aby balować i bawić się na całego, dla niego na rękę było siedzieć z kontuzją w domu, miał pieniądze, nie musiał się o nic martwić, jak był chwilkę zdrowy to nic nei robił w kierunku aby nadrobić stracony czas i zrekompensować klubowi wczasy.
Dawidowski szalał dopóki miał kontuzję i dobrą kasę, jak się kontrakt skończył "szanowny" Tomaszek zrozumiał, że jednak czas zacząć się ruszać na treningu i pokazać większą ambicję bo płacenie Wisły się skończyło i trzeba wywalczyć jakieś pieniądze bo zaraz skończy się rezerwa na obstawianie na ruletce,
tak więc Tomasz dopiero po odcięciu dopływu dobrej kasy zaczął bardziej się starać
czy ktoś taki zasługuje na miano mendy pospolitej
wydaje mi się, że bardziej, niż Uche, Surma i Dolha razem wzięci
|
przechodzenie rehabilitacji to 5x ciezsza katorga od zwyklych treningow.
i zrozum to bolku a nie powtarzaj wyswiechtanch powiedzonek.