armani199 napisał(a):

|
Piłkarz to jest pracownik klubu a kibic to jest klient dla którego ten klub działa! I nie wolno przenigdy pracownikowi firmy odnosić się wulgarnie do klienta i pokazywać "fuck". A mnie jako klientowi wolno mówić głosno gorzkie uwagi jak mnie kelner źle obsługuje. Takie moje klienta prawo. A on ma byc cicho i słuchać bo to on jest dla mnie a nie ja dla niego. W calej cywilizowanej Europie juz dzisiaj Pawełek stałby na dywaniku w klubie i prawdopodobnie żegnano by sie z nim.
|
acha.. czyli ty gościsz w knajpach czy restauracjach gdzie klient pluje na kelnera, wyzywa go i wyśmiewa bo zapomniał podać cukier, zupę czy sok ?
dobre macie tam fazy.. w cywilizowanej knajpie twarz tego klienta zostałaby wystawiona na szybie przed wejściem.. i miał zakaz wstępu do niej
niektórzy dalej nie odrózniają publicznego wyzywania i gnojenia od krytyki..
"zle zagral, jest slabym bramkarzem, powinien odejsc" to jest krytyka
"ciota i buc .. ch.. mu w 4 litery, paszol won" to jest gnojenie i nic nie ma wspolnego z krytyka
przeciez nikt nie nakazuje komus go wielbic i stac za nim, dla mnie tez on jest slabym bramkarzem i nie nadaje sie do Wisly.. ale do ciasnej anelki.. gra u nas i tego typu zagrywki mu nie pomagaja.. wystarczy ze media probuja wpuscic w szeregi klubu zla atmosfere.. byle tylko ten stoczyl sie na dno.. a tu jeszcze kibice kopia pod swoich pilkarzy wyzywajac Pawelka czy spiewajac Maciej Skorza podczas gdy trenerem jest Kasperczak a do konca zostalo kilka kolejek.. to w niczym nie pomaga.. i w koncu sie skonczy jak na Legii.. uspokojmy atmosfere chociaz do konca sezonu.. potem sie zobaczy co dalej.. jedyne co nam teraz potrzebne to spokoj i jeszcze raz spokoj, nie dajmy sie omotac tym ktorzy zle zycza Wisle, oni tylko czekają na to zeby jeszcze kibice wpadli w konflikt z piłkarzami czy trenerem.. i wszystko ch.. strzeli i pozostanie nam spogladac jak i miejsce pucharowe nam odjezdza..
patrzac na to z boku smutek sie pojawia na mojej twarzy.. post za postem klótnie miedzy sobą, szydera z pilkarzy, wyzywanie, zeby tego bylo malo to jeszcze na stadionie.. sami doprowadzamy do tego ze jest tak zle i atmosfera wokol klubu jest tak tragiczna.. nie z takich opresji wychodzila Wisla.. i to dzieki wlasnie kibicom
a zespol z Wronek tylko zaciera raczki..
zim zum, mamy pilkarzy jakich mamy, wiem ile zarabiaj. i wiem ze to sa to chore kwoty..ale pocisk w strone Pawelka czy kogos innego w niczym nie pomoze, a tylko pogorszy sprawe, patrzac z perspektywy pilkarza nie ma po co grac skoro i kibice maja to w du..
bedzie spotkanie SKWK z pilkarzami , trenerem to sobie przyjdzie kazdy chetny i na spokoju porozmawia, powie co go boli itd.. ZA ZAMKNIETYMI DRZWAMI!
Cytat:
|
P.S. Jak 20 tysięcy robi wjazd sędziemu na rodzine, wyzywa go od k... i sprzedawczyków to pokazują fucki? Cabaje i inne gady były wyzywane przez cały stadion i nie robili takich gestów. A na tego krzyknie 10 osób i już wielka duma
|
co innego jest wyzywac wlasnego pilkarza, a co innego typa z Cracovii czy sedziego ktorzy nie maja nic wspolnego z Wisłą..
dla nich akurat jest to mobilizujace czasem (czasem / Dolha), poza tym dla nich jest to normalne, to tak jak przyjezdza Legia i jest wyzywana i vice versa, cos dziwnego? taki wlasnie urok.. ale.. dla pilkarza ktory jest wyzywany przez
wlasnych fanow juz nie.. taki pilkarz nie widzi pozytywow, po co grac, po co sie starac.. od pajacow mi jada a ja bede skakal za piłką? a na ch.. czekam na rozwiazanie kontraktu i klade lache na to .. dlatego takie akcje dzialaja na szkode klubu.. zaden z tego pozytek, a wrecz przeciwnie, atmosfera coraz gorsza ..