|
Piłkarz to jest pracownik klubu a kibic to jest klient dla którego ten klub działa! I nie wolno przenigdy pracownikowi firmy odnosić się wulgarnie do klienta i pokazywać "fuck". A mnie jako klientowi wolno mówić głosno gorzkie uwagi jak mnie kelner źle obsługuje. Takie moje klienta prawo. A on ma byc cicho i słuchać bo to on jest dla mnie a nie ja dla niego. W calej cywilizowanej Europie juz dzisiaj Pawełek stałby na dywaniku w klubie i prawdopodobnie żegnano by sie z nim.
|