Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1398
Stary 24.03.2010, 12:20
Powrócmy do samego meczu, a nie koncentrujmy sie na problemach z Pawełkiem.

Nie rozumiem w ogóle tych, ktorzy płaczą po tej porażce jakby stało sie coś strasznego, jakbyśmy zagrali przeraźliwie slabo.
Owszem przegraliśmy.

Jeszcze przed meczem pisałem w tym wątku:

post nr 923
Cytat:
Grając łataną na szybko obroną możemy zapomniec o wysokim ustawieniu defensywy.
Taki Dawidowski, choc jest średnim piłkarzem, będzie mógł wykorzystywac swoją szybkość wyprzedzając naszych środkowych.
Cofnięcie się w defensywie narzuca z kolei grę na kontrę.
No nic, będzie ciekawie...
Tymczasem,
- mając środkowych obrońców z przypadku i niezgranych
- grając bez ani jednego defensywnego pomocnika

uparliśmy się na grę z wysoko ustawiona obroną.
Przecież nawet taki dyletant jak ja mógł przewidzieć, że napastnicy i pomocnicy Lechii będą na pełnej szybkości wchodzili za linię naszej obrony - i tak sie stało: w ten sposób stracilismy druga i trzecią bramkę.

Podejrzewam więc, że Kasperczak świadomie zagrał "piłką do przodu" i praktycznie bez obrony, aby w warunkach meczowych przestawiać drużynę na bardziej ofensywny styl gry, co może zaowocować w niedalekiej przyszłości.
Jeśli natomiast to był jego błąd (praktycznie pozostawienie całego środka drugiej lini i środka obrony na pastwę rywala) to nie mam pytań.

Zadałem sobie trud przeczytania wszystkich wypowiedzi i dziwię się takiemu najeżdżaniu na poszczególnych piłkarzy. Jak dla mnie tylko niektórzy zagrali poniżej oczekiwań.

Pawełek - jego normalny poziom, nie ma co się strzepić tylko nie przedłużac kontraktu
Alvarez - jego normalny poziom - przedłużyć kontrakt
Diaz - jego normalny poziom - grał nie na swojej pozycji
Burliga - na plus
Pi Brożek - jego normalny poziom, brak aktywności
Kirm - na minus - co się z facetem dzieje?
Ba - na plus - modlić się o przedłużenie kontraktu
Żirsak- - jego normalny poziom - to mistrz treningów, ale w warunkach meczowych gubi się, boi się wziąć na siebie odpowiedzialność, sprzedać, wypożyczyć do Bytovii
Łobo - jego normalny poziom - jedno czy dwa udane zagrania z innych meczów nie czynią z niego piłkarza na miarę Wisly - sprzedać
Małecki - na minus, co się z facetem dzieje: piłka odskakuje na 4 metry, mały, szybko zapierdalający żółwik z głową nisko pochyloną zamiast patrzenia na boisko i partnerów
Boguski- na minus - brak zdecydowania i zadziorności, braki w technice
Brożek- na minus - co się z facetem dzieje? Odnosze wrażenie jakby bał się zaangażować i modlił o nieodniesienie kontuzji
Christow- - jego normalny poziom - podejrzewam, że przy inaczej grającej Wiśle miałby szansę zastepowac Frankowskiego, ale na dzisiaj nic nie pokazuje
Mączyński - pozytyw, wole go niż Żirsaka
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....