|
I co, Kosa nas zbawi? Sprawi ze Pawelek bedzie gral jak Casillas? Ze Diaz przestanie sie potykac o wlasne nogi? Ze Lobodzinski nauczy sie drugiego zwodu? Ze Brozek zacznie wykorzystywac 100% sytuacje?
Wedlug mnie w klubie jest dramatyczna sytuacja. Sciagani sa ludzie ze snu Cupiala ("kiedys to bylo fajnie, puchary, kasa, wyniki"). Nie ma zadnego pomyslu na rozwoj, wedlug mnie pikujemy ostro do dolu.
|