Boleck napisał(a):

|
Wyzywanie własnego piłkarza to prostactwo, zachowanie Pawełka jestem w stanie zrozumieć (nie pochwalić), a zachowanie "kibiców" Wisły kompletnie nie, tylko prostak i cioty wyzywają kolesia, licząc, że ten nawet fucka nie ma prawa im pokazać. Jaja wam urwało po urodzeniu? Trochę szacunku do własnych piłkarzy.
|
Prostactwo to branie kasy za frajer. Nie rozśmieszaj mnie, dotaje niezłą kase co miesiąc, a styl ten sam czyli ŻENADA ! Jak nie potrafi sobie radzić z presją, z ostrymi wyzwiskami to niech wraca tam skąd przyszedł. W bramce ma stać pewny siebie bramkarz, a nie ciota! Co mieli powiedzieć? Mariuszku nic sie nie stało, przywykliśmy do tego, że znów coś nie wyszło? To nie jest bramkarz na miare obecnego(przyszłego) Mistrza Polski.
Szkoda, że Odra pierwsza zakontrakotwała Onyszko,tak to może Nam by się udało i mielibyśmy choć jedną runde spokój na bramce.