Wyświetl pojedynczy post
lucekj
Banita
 
 
Od: 02.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4984
Stary 24.03.2010, 08:36
ale zaraz zaraz....

dlaczego robi sie nagonka na mnie za to,że kibice obrażali naszą gwiazdeczkę, jak ja nie mam z tym nic wspólnego

Podkreślałem w poprzednim temacie, nie jestem za takim zachowaniem, bo wszyscy cierpimy na tym. W Legii moim zdaniem dużą zasługę można przypisać kibicom za wyniki zespołu (ale to dłuższy temat), u nas powoli robi się to samo.


UNIVERSE:

ale co ma piernik do wiatraka? Jakie kibicowanie? Co to ma wspolnego z moją wypowiedzią


dj_ibuttii

Teraz Mariusz przez niektórych będzie postrzegany jako super karateka, zawodnik mma, czy bokser

Tylko jest jedna rzecz, jakby on każdego z osobna kibiców traktował strzałem w głowę w podobnym stylu w jakim broni to Mario zatrzymałby się na pierwszym zbuntowanym gimnazialiście :]



podkreślam
Cokolwiek by sie działo, Mariusz powinien pomyśleć swoje i zachować to dla siebie a nie pajacować na murawie i gestykulować, powinien utrzeć nosa niedowiarkom poprzez dobre interwencje, a nie przez fucki, zresztą to pokazuje jakim jest PRO.




------------------------------------------------------
Żmijka napisał(a):Wyświetl post
Po tylu latach nadal Ci nie przeszedł problem ze mną ? Przykre. Ale zazdroszcze tak szczęśliwego życia, że nie ma większych!

Twoje posty totalnie mnie nie "grzeją", więc zupełnie nie mam potrzeby stawać w obronie Pawełka po tym co piszesz Ale jeśli ma Ci to sprawić przyjemność, to powiem więcej - dla mnie mógłby każdemu z tych idiotów (bo nie nazwę ich kibicami) dać w zeby. Dziękuję.
Żmijko, ale jaki problem miałby niby przechodzić? Nie mam żadnego problemu, tylko małą fobię na pukncie węży i kotów, więc proszę o wyrozumiałość.

Rozumiem, że Cie "grzeją" posty i cieszę się bardzo za podjęcie polemiki na temat Maria, bo wyraźnie napisałaś jakie masz zdanie na ten temat.

Żmijko Mariusz może być super symapytczny, najlepszym chłopakiem pod słońcem, ale mimo wszystko powinien sie zachowywać jak profesjonalista, a nie jak dzieciak! Jak widać Mariusz pod każdym względem tym profesjonalista nie jest.


Pan KOT dobrze podsumował całą sytuację.
Powód: ole super Mario P. oleeee...
Ostatnio edytowane przez lucekj : 24.03.2010 o godz. 08:45.
Odpowiedz cytując