Ja pomijam kwestie tej wspolpracy, ale ten czlowiek nie ma poprostu zadnych kwalifikacji, a zeby pracowac w klubie pilkarskim i to jest moje nawjwieksze zastrzezenie. Nie sprawdzil sie w zadnej roli w Wisle, wiec dlaczego wraca? Ale to chyba jasne dla "wtajemniczonych"...
