kacpergawlo napisał(a):

|
Ten mecz był ustawiony na zasadzie "my wam w lidze, wy nam w pucharze" to było tak oczywiste, że nawet się nie ma nad czym rozwodzić. Nam było potrzebne 3 pkt w lidze, Im Puchar Polski i panowie się podzielili. Dawno chodziły słuchy na wszelakich forac bukmacherskich, że to "pefka" a kurs był niebotyczny (7,8 mi sie udało w Fortunie dostać!) i wielu ludzi się nieźle obłowiło.
|
Ciężko tak przyjąć do wiadomości, że są drużyny które mogą nas bez problemu rozklepać?
Lechia to drużyna bez wybitnych postaci, ale każdy tam wie po co biega na boisku. Kultura gry na wysokim poziomie, jak na naszą buraczaną. Jak do tego dodamy jeszcze radosnego kostarykańczyka w obronie i Trałkę w bramce to naprawdę o zwycięstwo nie trudno.