|
Porażka 1-3, ale według mnie paradoksalnie zagraliśmy najlepszy mecz wiosną, o ile nawet nie w całym sezonie. Oczywiście mówię tu pod względem ofensywnym, bo defensywa jednak leżała dzisiaj bez Głowy i Marcelo.
Jednak są pewne plusy, bo nie pamiętam kiedy widziałem ostatni raz w Wiśle tyle okazji z przodu i to w dodatku większość to były sytuacje klarowne i albo ratował Kapsa, albo obrońcy, albo braki umiejętności u naszych grajków.
Mimo wszystko jeśli będzie taki progres to Bytom raczej zdobędziemy.
Jeszcze do Alvareza to: Wszyscy się zastanawiacie co będzie jeśli nie starczy nam kasy, żeby go wykupić, ale.... przecież Burliga według mnie przynajmniej jest porównywalny do Alvareza. Brakuje mu jeszcze trochę doświadczenia, ale w destrukcji coś potrafi, a i do ofensywy często się włącza i ma bardzo dobre centry. Myślę, że będzie z niego pociecha, zwłaszcza, że w polu karnym ma coś takiego jak Marcelo/Adam Kokoszka. Piłka go szuka i ma okazje strzeleckie tylko poprawić celność i wykończenie, w każdym razie myślę, że możemy mieć z niego pociechę.
Cóż na samym końcu mojego posta wypada również podziękować Lechii za dobre widowisko w meczu z naszym zespołem i pogratulować im sukcesu. Mam nadzieje, że w finale zobaczymy Lechie przeciwko Ruchowi i zakończy się wygraną Gdańszczan.
|