|
Wynik jakims duzym zaskoczeniem nie jest. W koncu od poczatku sezonu gramy bez ataku, gdzie srodkowy obronca jest najskuteczniejszym strzelcem zespolu, a dzisiaj dodatkowo gramy bez obrony.
Swoja droga skrzydlowi tez niczego sobie - Kirm slabiutki, a Lobo standardowo tragiczny.
Jedyna nadzieja juz w kontekscie meczow ligowych jest powrot zelaznej pary stoperow i wyniki oscylujace w okolicach 0:0, bo wtedy zawsze jest szansa, ze jakis farfocel moze dac jednobramkowe zwyciestwo.
|