3rider napisał(a):

|
St@chu, Lech i Legia koncentruja sie juz tylko na mistrzostwie. Puchar nie ma zadnej wagi w porownaniu do MP i szansy zarobienia kasy w LM/LE. Gdyby Wisla byla w jako takiej formie to ok, ale Wisla po Skorzy to jest ruina...
|
No tak , jeden mecz w tygodniu na zazwyczaj żenujaco słabym poziomie wymaga ogromnej koncentracji. Albo gramy 30 meczy w roku (Sevilla od 1 stycznia 2010 rozegrała już 20 meczy )i dostajemy w tyłek od traktorzystów z Talina albo gramy co 3 dni i drużyny jak mistrz Estonii wciągamy nosem. Dla mnie wymówka , że przegrać można MP bo trzeba jeszcze grać w PP jest tak żenująca niczym pseudo pressing Pączusia z Legii .