wolfy napisał(a):

|
No ale po to przecież jest bramkarz, żeby ratować drużynę kiedy nie idzie.
|
Ostatni mecz pod wzgledem akcji i strzalow byl wyrownany. Buric wybronil to, co kazdy normalny bramkarz powinien wybronic, ale dwoch bramek nie strzelil. Gdyby druzynie nie szlo, to zapewne skonczyloby sie na 0-0.
Rospun, kolego - szanuj sie
