medyk napisał(a):

|
ale allegro przeciez ma obowiazek chyba jakos tam zainterweniowac? chociazby konto pajacowi zablokowac
|
no radziłem się allegro co mam w tej sytuacji zrobić to kazali mi założyć "spór" ale to nic nie dało...
koleś powiedział że i tak mi nie odda pieniędzy
allegro napisało mi że nie maja podstaw zablokować mu konto... jakieś tam regulaminy mi powysyłali na 2 godz czytania... bez sensu.
znalazłem na allegro taką opcję że allegro zwraca mi kasę, ale najpierw muszę zgłosić sprawę na policji, później po 30 dniach dostane pismo które mam wypełnić i odesłać, żeby tym razem od 30 do 60 dni mam czekać na kolejne pismo które mam znowu wypełnić, dołożyć jakieś dokumenty swoje i odesłać znwu do nich i po pół roku dostane kasę z powrotem...
chciałbym założyć sprawę temu kolesiowi który mi sprzedał szajs, żeby nie tylko musiał mi oddać wartość towaru ale też jakąś dodatkową kasę musiał wyłożyć (chodzi żeby on był stratny) albo żeby miał zakaz handlu, albo zakaz korzystania z allegro...