anthony09 - tak, z Jagiellonią to rzeczywiście przepiękne zwycięstwo Kuchenek. Wcisneli 2 bramy (niebrzydkie, to fakt), a tak to Jaga atakowała. Szczęście nie będzie trwało wiecznie. Rok temu też ładnie wystartowali, a potem było tylko gorzej. Patrzmy się na siebie.
Poza tym, jakiego my mamy doła po zwycięstwie 3:0?