wolfy napisał(a):

Wydaje mi się dziwne, że po takim sezonie, a w szczególności takim meczu, jak nasz ostatni z Lechią ktokolwiek z kibiców Wisły może napisać, że Amika "nie zasłużyła" na zwycięstwo. Panowie - my powieźliśmy Lechię trójką, a co graliśmy?
|
Dokładnie dzieje się to co było do przewidzenia. Już Amika zaczyna grać kiszkę, w sumie dwa strzały dwie bramki. Dojrzalszy futbol prezentowała Jaga, płynnie przechodziła do kontrataku. Z drugiej strony to specyfika naszej ligi. Za mieściąc możemy grać futbol marzenie,a Amika będzie się kopała po czołach. Tak naprawdę cięzko jest przewidzieć jakąkolwiek formę u jakiejś z druzyn. Polonia Bytom wygrywa z Legią,a tydzień póżniej przegrywa z Piastem

.