pan_premier napisał(a):

założyłbym się o flaszeczkę, gdybym miał pewność kto będzie jego kontrkadydatem.
Bo jeśli Kaczor spuści głowę i wystawi Ziobrę, to Komorowski może przegrać. tak samo jak wystartuje Cimoszewicz
PO niby gra mądrze ale nie wie przeciwko komu, a Komorowski może być za słaby na ta dwójkę 
Jesli zaś będą tacy kandydaci jak teraz się rysują, to nawet wąsacz wygra bez problemu
|
Mam podobne zdanie.
Zbyt wielki jest chyba na dziś elektorat "antykaczorowy" by wierzyć, że Lechu zgarnie połowę głosów w drugiej turze. Zbyt wielu takich, co zagłosuja na kogokolwiek byleby odsunąć "pisowców" od władzy. Na mnie by nawet zagłosowali jakbym startował jako alternatywa dla PiSu

To ludzie bez poglądów "pozytywnych" (czy rządzić będzie "lewica" czy "prawica" generalnie jest im obojetne), za to jak najbardziej z poglądami "anty".
Bo pierwszą turę Kaczyński moze i wygra ze swoimi 30% (rozbicie głosów oponentów na kilku kontrkandydatów).
Ale w drugiej? Nie jestem w stanie wskazać odpadającego kontrkandydata, którego elektorat masowo poprze Lecha... 1% Korwina-Mikke, czy Leppera dużo nie pomoże.