Nikt nie skomentował wczorajszej debaty - co by o niej nie myśleć, o tyle ważna sprawa bo duża jest szansa że była to debata przyszłego prezydenta.
Pierwsza sprawa czyli pijar - Genialne zagranie PO -takie rzeczy 'tłuszczy" się podobają i o to w tym chodziło.
Druga sprawa to kwestia tego kto wygra...Wygra Komorowski i tu wd.mnie jest mały klops.
Komorowski jest tzw ciepłą kluchą.Dotychczas ciepłe kluchy nie wygrywały - tak przejebał Wałęsa z Kwachem(pomijam to jak później to wyszło), tak też przejebał Tusk z Kaczorem. - Potem Tusk się wyrobił ale w wyborach zdecydowanie przegrał brakiem wyrazistości.
Ja osobiście bym głosował na Włodziszcze Cimoszcze , jak śpiewał Kazik - natomiast mając wybór pomiędzy marszałkiem a ministrem, wybrał bym zdecydowanie ministra , mimo iż to jest tzw sprzedawczyk

Sikorski ma charyzmę tak jak miał to w momencie wyborów Kwach i Kaczor.
Komorowski to ciepła klucha z wąsem - czy wygra, nie jestem tego pewien.