|
Jeżeli piłkarze faktycznie są zajechani to jestem dobrej myśli, bo gorzej być już nie może. Teraz też Kasperczak nie musiałby tak dużej uwagi zwracać na przygotowanie fizyczne, mógłby skupić się na taktyce.
We wtorek czeka nas bardzo ciężki mecz, ciekawe kto zagra z Diazem na środku obrony (jeżeli Diaz tam zagra). Póki co trzeba liczyć na jakieś przebłyski niektórych piłkarzy.
P.S. My gramy beznadziejnie, ale tak na prawdę Lech nie jest o wiele lepszy, różnimy sie tym, że oni mają piłkarzy, którzy potrafią zdobywać bramki, bo dziś Jaga była równorzędną drużyną, a w 1 połowie, powiedziałbym, że była o klasę lepsza. Niestety, teraz musimy też liczyć na potknięcia innych, nie możemy tylko patrzeć na swoją grę. Trzeba trzymać kciuki za Mauro aby w następny weekend pomógł Wisełce : )
Ostatnio edytowane przez grogoriogreg : 21.03.2010 o godz. 21:33.
|