|
Uważam Amikę za największy przekręt, jaki nasza liga miała nieprzyjemność gościć i nigdy tego nie ukrywałem. Po tym co zrobili zarządzający klubem i kibice brak mi dla nich choćby minimum szacunku - tego również nigdy nie ukrywałem. Wspominam o tym, żeby umieścić to co zaraz napiszę w odpowiednim kontekście.
Wydaje mi się dziwne, że po takim sezonie, a w szczególności takim meczu, jak nasz ostatni z Lechią ktokolwiek z kibiców Wisły może napisać, że Amika "nie zasłużyła" na zwycięstwo. Panowie - my powieźliśmy Lechię trójką, a co graliśmy?
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|