Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#416
Stary 21.03.2010, 13:10
Co do wczorajszego meczu z trybun.

Pierwsza połowa w naszym wykonaniu niczym nie różniła się od pozostałych meczy w tej rundzie. Dużo nie dokładności brak pokazywania się na pozycję, były takie momenty gdy Issa Ba nie miał komu podać, niedokładność szczególnie w momentach gdzie atakowaliśmy bramkę Lechii, bodaj zagranie nie w tempo Brożka Pawła do Issa Ba, strzał Małeckiego.

Druga połowa do strzelonej bramki to samo. Wejście na boisko Łobodzińskiego i Jirsaka odmieniło naszą grę, to chyba po faulu na Łobodzińskim sędzia dyktuje rzut wolny dodatkowo Wojtek miał parę ładnych akcji, luźno stwierdzam że przyjście Kasperczaka może być dla Łobodzińskiego ostatnią szansą na wywalczenie sobie miejsca w podstawowym składzie bo jeżeli tego nie zrobi może zostać sprzedany w lecie...
Co do Jirsaka fakt gościu miał dobre wejście, strzelił bramkę moim zdaniem sytuacja Tomasa jest identyczna jak Łobodzińskiego, muszą robić wszystko aby przekonać trenera że nadają się do tej drużyny i do koncepcji jaką ma Kasperczak.

Jestem mile zaskoczony wynikiem spotkania a przede wszystkim tym że udało się nam w końcu strzelić bramkę, uszło z nich trochę to ciśnienie, presja i mam nadzieję, że z meczu na mecz może być już tylko lepiej. A to oczekiwanie na pierwszą bramkę było już męczące w końcu wpadło.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując