Od którego meczu poprzedniego gra była dziś gorsza
Od Jagielloni w której jedyna nasza sytuacja była po rykoszecie w słupek...
Prawda jest taka że choć wszyscy narzekają na te pierwsze 65 minut, to i tak stworzyliśmy tam więcej sytuacji niż w poprzednich meczach(Pi. i Pa. Brożek, Małecki choćby).
Nie jest aż tak wielki zwolennikiem Kasperczaka żeby go teraz wychwalać pod niebiosa po jednym zwycięstwie, ale nie da się ukryć że gra wyglądał odrobinę lepiej.
A co do bramki Jirsaka. Najbardziej plują się że nie było bramki w znanym i (nie)lubianym serwisie weszło.com, serwis podobno szukający sprawiedliwości zawsze i wszędzie. No więc szczerze, "żeby było sprawiedliwie" wolałbym dostać któregoś karnego w pierwszych 2 meczach który nam się należał.